|
(JAN PAWEŁ II - Zakopane, 6.VI.1997 r.) LIST DO WŁADZ MIASTA, TPN, PRASY itd z kwietnia 2005 roku : Niedawno minął już wiek od wspomnianego przez Papieża wydarzenia. Przez te wszystkie minione lata, krzyż na Giewoncie wrósł w Zakopiański pejzaż, wtapiając się tym samym w piękno tatrzańskiego krajobrazu. Od wielu lat jest wizytówką miasta, ba nawet jego symbolem - tym samym co wieża Eiffla dla Paryża, Statua Wolności dla Nowego Jorku, a także i inne budowle ściśle utożsamiane z konkretnymi miastami. Proszę zauważyć, że przyjeżdżający pod Tatry turyści prawie zawsze kierują na niego swój wzrok. Kupują z nim pocztówki, wykonują na jego tle zdjęcia, patrzą przez lunetę.… Liczni, na tę górę się wdrapują. Można w związku z tym nawet zaryzykować, iż chyba nie ma Polaka, któremu nazwa „Giewont” nie kojarzyłaby się z Zakopanem. Co znamienne, krzyż na Giewoncie poprzez te wszystkie lata jakby zatracił po części swój religijny charakter, stając się niejako raczej symbolem miasta, górującym ponad wszelkimi podziałami. Wobec powyższych argumentów niniejszym pragnę zwrócić się do Państwa, zaproponować oraz zapytać : Dlaczego do tej pory nikt nie wpadł na pomysł podświetlenia tego symbolu?! Dlaczego nikt do tej pory tego nie zrealizował?! Osobiście, nie dostrzegam żadnych racjonalnych przyczyn, z powodu których nie można by było tego uczynić! No bo jakie to mogłyby być:
W związku z tym
zwracam się do wszystkich, których to może dotyczyć,
aby urzeczywistnić przedstawiony pomysł.Pragnę na koniec nadmienić, iż wszystkie znane mi na świecie symbole, są zwykle w nocy pięknie wyeksponowane światłem. Najwyższy czas podobnie uczynić z krzyżem na Giewoncie. Niech i w nocy będzie widoczny i niech nadal cieszy ludzkie oko bez względu na jego pochodzenie, wyznanie i opcje polityczną... załączam wyrazy szacunku,
W. Śliwiński
|
|
ODPOWIEDŹ URZĘDU MIASTA ZAKOPANE i TPN z maja 2005 roku: kliknij na list, by go powiększyć |
| Treść odpowiedzi
na list dyrektora Stanisława Czubernata z TPN, z dnia 1 lipca 2005 r. : Szanowny Panie Dyrektorze! W związku z nieprzychylną opinią dotyczącą oświetlenia symbolu Miasta Zakopane, postanowiłem ponownie przedstawić swoje argumenty, aby rozwiać Pańskie wątpliwości, a także przekonać Pana do tego pięknego projektu. Porusza Pan aspekty techniczne i ekonomiczne przedsięwzięcia. Pragnę Pana uspokoić. Koszt całej inwestycji z pewnością pokryłoby miasto, bądź znaleźliby się sponsorzy, należałoby tylko rozpropagować tę ideę. Ponadto nie sądzę, aby miasta nie było też stać na ponoszenie kosztów związanych z energią elektryczną (przypuszczam, że moc potrzebna na oświetlenie krzyża to jedynie maks. 5 kW, czyli rocznie ok. 5 tys. złotych). Być może jestem naiwny, ale myślę też, że dla ENION-u kwestią prestiżu byłoby w ramach sponsoringu dostarczanie jej za darmo. Uważam zresztą, iż na tym etapie jest to zupełnie kwestia drugorzędna. Aspektem istotnym, który Pan porusza, aczkolwiek do rozwiązania jest techniczna strona przedsięwzięcia. W piśmie z kwietnia 2005 roku napisałem, iż nie jest żadnym problemem pociągnięcie kabla od schroniska na Hali Kondratowej. Nadal podtrzymuję tę tezę! Pozwoli Pan jednak, że nie będę rozwijał tego punktu, gdyż nie jestem w tej materii fachowcem. Logicznym jest też, że przed podjęciem konkretnych decyzji, należałoby powołać do konsultacji komisję złożoną ze stosownych ekspertów, w tym przedstawicieli Parku. Abstrahując od tego, chciałbym
Pana jednak namówić do pewnej refleksji; jak Panu wiadomo, ponad sto
lat temu, bez pomocy śmigłowca i diabelskich zaklęć, na szczycie
Giewontu postawiono metalowy, 15-metrowy krzyż (który dziś pozostaje
nam tylko oświetlić), natomiast kilkadziesiąt lat później, z inicjatywy
wspaniałego wizjonera Aleksandra Bobkowskiego, 15 marca 1936 roku (już)
po niecałym roku od rozpoczęcia budowy ruszył pierwszy wagonik kolejki
na Kasprowy!Zatem nie rozumiem dlaczego, uważa Pan za niezwykle trudne położenie niespełna trzech km kabla w XXI wieku?! Śmiem twierdzić, że przy obecnych technologiach nie stanowi to żadnego problemu. Poza tym, można też, aby nie ingerować zbytnio w przyrodę, zastanowić się nad zastosowaniem jako źródła zasilania alternatywnych technologii np. baterii słonecznych. Zresztą aspekty techniczne pozostają cały czas sprawą otwartą i wierzę, że mimo wszystko Park gotów jest w tej materii wykazać choć odrobinę dobrej woli. W tym wszystkim dziwi mnie również co innego, asekuracyjne zasłanianie się przez Pana artykułem 15-tym Ustawy z dnia 16.04.2004 o ochronie przyrody. Pragnę zaznaczyć, że sprawą powszechnie wiadomą jest to, że TPN na swoim terenie, prowadzi prace budowlane i ingeruje w taki czy inny sposób w naturalne środowisko. Nierozumiem zatem dlaczego sprzeciwia się, mało inwazyjnym, społecznym inicjatywom, które na celu mają podkreślenie i wyeksponowanie słynnego szczytu?! Pozwoli Pan, że na koniec
ustosunkuje się również do Pańskiego retorycznego pytania: „Czemu ta inwestycja miałaby służyć?” Właściwie mógłbym odpowiedzieć równie ironicznym pytaniem: A czemu służy otoczenie budynku dyrekcji TPN drewnianymi balami? Czy oby czasem nie szkoda tego wspaniałego drewna na ogrodzenie?!!! Ale, nie chcąc być posądzony o złośliwość, powrócę jeszcze raz do argumentów z mojego pierwszego pisma: „Wszystkie znane mi na świecie symbole, są zwykle w nocy pięknie wyeksponowane światłem…” Szanowny Panie Dyrektorze, czy komuś się to podoba czy nie, krzyż na Giewoncie jest symbolem w herbie Zakopanego, symbolem Tatr. Jest także symbolem, do którego wielka wagę przywiązywał niedawno zmarły papież Jan Paweł II. Nie rozumiem co stoi na przeszkodzie aby go oświetlić? Myślę, że wyłącznie zła wola! Mając na uwadze powyższe, własnym nakładem finansowym otworzyłem dziś serwis internetowy pn.: ”OŚWIETLMY GIEWONT”. Dostępny jest pod internetowym adresem: www.giewont.org Zapraszam serdecznie do jego odwiedzin i wypowiadania się na forum. Ze swej strony będę starał się zainteresować tym pomysłem innych. Liczę też na poparcie Metropolity Krakowskiego. Mam nadzieję, że również władze miasta przyłączą się do tej społecznej inicjatywy. Być może należy przeprowadzić referendum? Póki co gorąco pozdrawiam i liczę na przedyskutowanie pomysłu na forum Rady Parku oraz na konstruktywne propozycje i sugestie z Państwa strony. Z poważaniem,
W. Śliwiński
Do wiadomości: Burmistrz Zakopanego Pan mgr Piotr Bąk |
POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ HISTORIA KRZYŻA SYMBOLE NA ŚWIECIE ZDOBYWAMY GIEWONT! PRZYJACIEL PAPIEŻA! CZY TPN CHRONI TATRY? AKTUALNOŚCI |
|
| zakopane, Jan Paweł II, giewont, zakopane, tatry, krzyż na giewoncie, zakopane, giewont, giewont tatry, zakopane, giewont, jan paweł II, zakopane, tatry, giewont, zakopane, zakopane giewont, krzyż, krzyż na giewoncie, zakopane tatry, giewont, zakopane, giewont, giewont, zakopane, tatry, góry, jan paweł II, zakopane, giewont, zakopane tatry, tatry, zakopane góry, zakopane jan paweł II, giewont, zakopane, zakopane, giewont, zakopane, Jan Paweł II, giewont, zakopane, tatry, krzyż na giewoncie, zakopane, giewont, giewont tatry, zakopane, giewont, jan paweł II, zakopane, tatry, giewont, zakopane, zakopane giewont, krzyż, krzyż na giewoncie, zakopane tatry, giewont, zakopane, giewont, giewont, zakopane, tatry, góry, jan paweł II, zakopane, giewont, zakopane tatry, tatry, zakopane góry, zakopane jan paweł II, giewont, zakopane, zakopane, giewont, |