<bgsound src="papierz.mp3" loop="1" />

„Kiedy się kończył wiek XIX a rozpoczynał współczesny, ojcowie wasi, na szczycie Giewontu ustawili krzyż.
Ten krzyż tam stoi i trwa. Jest niemym ale wymownym świadkiem naszych czasów.
Rzec można, iż ten jubileuszowy krzyż, patrzy w stronę Zakopanego i Krakowa i dalej w kierunku Warszawy i Gdańska.
Ogarnia całą naszą ziemię od Tatr po Bałtyk.”


(JAN PAWEŁ II - Zakopane, 6.VI.1997 r.)



Z ŻALEM ZAWIADAMIAM...

   No cóż, właściwie można się było tego spodziewać.

Pomysł co prawda piękny i znajdujący uznanie u zdecydowanej większości moich respondentów, jak na razie ma nikłe szansę na zrealizowanie.

Przede wszystkim największym przeciwnikiem jest Tatrzański Park Narodowy, bez którego zgody, jako gospodarza terenu nic nie można zrobić.

Ale o ile stanowisko Parku można zrozumieć, to martwi mnie jednak co innego, zupełny brak zaangażowania w inicjatywę władz miasta, a także obywateli.

Co więcej, bezskutecznie usiłowałem również sprawą zainteresować krakowskiego metropolitę, bliskiego współpracownika Jana Pawła II, któremu krzyż na Giewoncie był szczególnie bliski.
W swym piśmie prosiłem księdza kardynała o objęcie duchowego patronatu, o udzielenie tej inicjatywie błogosławieństwa.

Niestety, jak się okazało ksiądz kardynał Stanisław Dziwisz ma widocznie inne, ważniejsze sprawy na głowie.
Ręką Kanclerza Kurii zostało skreślone zaledwie jedno dość wymowne aczkolwiek dziwne, szorstkie i lakoniczne urzędnicze zdanie:

"Odpowiadając na pismo z dnia 1 lipca br. Kuria Metropolitarna w Krakowie w imieniu Księdza Arcybiskupa Stanisława Dziwisza uprzejmie informuje, że nie jest kompetentna do zajęcia się przedstawioną w nim sprawą."

SKAN PISMA Z KURII:


kliknij na list, by go powiększyć

GŁOWĄ MURU NIE PRZEBIJESZ...

    ...niemniej głęboko wierze, że zapewne kiedyś, ktoś w końcu ten pomysł zrealizuje.
Widocznie stare pokolenie musi odejść. Musi również przyjść nowa władza i miasta i parku.
Po prostu na to wszystko potrzeba trochę czasu.

Natomiast jak widać z powyższego, z przyjaciółmi... to dokładnie tak jak z rodziną, najlepiej wychodzi się na fotografii...

Pozdrowienia dla wszystkich zwolenników, jak i konstruktywnych przeciwników,

W.Ś.

Kontakt mailowy: info (małpa) giewont.org
powrót na stronę głównąPOWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

symbole na świecieSYMBOLE NA ŚWIECIE

polemikiOŚWIETLMY KRZYŻ

GIEWONT-szlakiZDOBYWAMY GIEWONT!

GIEWONT-historiaHISTORIA KRZYŻA

TPN-0CZY TPN CHRONI TATRY?

aktualnościAKTUALNOŚCI


giewont
© - 2005
zakopane, Jan Paweł II, giewont, zakopane, tatry, krzyż na giewoncie, zakopane, giewont, giewont tatry, zakopane, giewont, jan paweł II, zakopane, tatry, giewont, zakopane, zakopane giewont, krzyż, krzyż na giewoncie, zakopane tatry, giewont, zakopane, giewont, giewont, zakopane, tatry, góry, jan paweł II, zakopane, giewont, zakopane tatry, tatry, zakopane góry, zakopane jan paweł II, giewont, zakopane, zakopane, giewont, zakopane, Jan Paweł II, giewont, zakopane, tatry, krzyż na giewoncie, zakopane, giewont, giewont tatry, zakopane, giewont, jan paweł II, zakopane, tatry, giewont, zakopane, zakopane giewont, krzyż, krzyż na giewoncie, zakopane tatry, giewont, zakopane, giewont, giewont, zakopane, tatry, góry, jan paweł II, zakopane, giewont, zakopane tatry, tatry, zakopane góry, zakopane jan paweł II, giewont, zakopane, zakopane, giewont,